RSS powiększ litery pomniejsz litery
astro.pl

Wróżby interaktywne

Do poprawnego wyświetlenia elementów strony, potrzebny jest plugin Flash Player.

Pobierz FlashPlayer

W każdym z nas drzemie geniusz

Astrolodzy uważają, że w gwiazdach zapisany jest nie tylko nasz los, ale i talent oraz poziom inteligencji.

 

Nie wiadomo, co decyduje o tym, że jeden człowiek okazuje się geniuszem, a drugi pozostaje osobą przeciętnie inteligentną. Do tej pory nie wyjaśniono, dlaczego u jednych geniusz objawia się już w wieku kilku lat, u innych dopiero po... sześćdziesiątce. Istnieją jednak pewne prawidłowości: literaci zdobywają sławę najczęściej po 30. roku życia, natomiast matematycy, chemicy i muzycy dużo wcześniej. Naukowcy zastanawiali się nad wpływem genów na rozwój zdolności intelektualnych. Oznaczałoby to, że inteligencję dziedziczymy po rodzicach - co jednak okazuje się nieprawdą. Geniusz może urodzić się równie dobrze w rodzinie profesorów, jak i analfabetów. Prawdą jest, że w pierwszym przypadku będzie miał zdecydowanie lepsze warunki rozwoju, ale sam wpływ środowiska, w jakim dorastamy, nie gwarantuje jeszcze niczego. Być może o zdolnościach umysłowych decydują... gwiazdy.

Jeden z francuskich astrologów przeanalizował kilka tysięcy horoskopów sławnych osobistości i doszedł do wniosku, że większość urodziła się w południe lub o wschodzie słońca. Nie miało znaczenia, w jakim miesiącu przyszli na świat, choć najczęściej rodzili się na przełomie dwóch znaków. Pewien wpływ miała także faza, w jakiej znajdował się wówczas Księżyc - więcej geniuszy urodziło się przed pełnią. Poważni badacze uważają jednak, że gwiazdy mają najmniej do powiedzenia o naszej przyszłości. Według nich o wszystkim decyduje prawa półkula mózgu. Dzieli się on na dwie części: lewą, racjonalną, kierującą prawą stroną ciała, oraz prawą, artystyczną, sterującą lewą stroną. Stąd prawdopodobnie dzieci leworęczne z reguły uważane są za zdolniejsze od swoich praworęcznych kolegów. Rzeczywiście, większość z nich łatwiej przyswaja sobie wiedzę matematyczną i chrakteryzuje się bardziej rozwiniętą wyobraźnią.

Część naukowców uważa, że genialne zdolności kryją się w prawej półkuli, bez przerwy zagłuszanej jednak przez lewą, racjonalną część mózgu. Niestety, system edukacyjny rozwinięty przez naszą cywilizację przez „naszą" należy rozumieć okres co najmniej kilku tysięcy lat) skupia się na rozwijaniu zdolności lewej półkuli. Jeżeli chce-my opanować swobodne poruszanie się w społeczeństwie, musimy bezustannie odwoływać się do logiki i racjonalizmu - czyli atrybutów lewej półkuli. Teoria o genialnej prawej półkuli stanowi doskonałe wyjaśnienie, dlaczego ludzie wybitnie uzdolnieni tak często miewają trudności w zakończeniu oficjalnej edukacji. Naukowcy Thomas Edison i Albert Einstein przerwali naukę w szkołach, podobnie jak amerykański pisarz Ernest Hemingway. Wielu z nich w ogóle nie potrafiło funkcjonować we współczesnym świecie.

Jak wychować zdolne dziecko?
Każde dziecko rodzi się genialne. Ma nieograniczony pęd do wiedzy. Jeszcze zanim nauczy się mówić, czuje potrzebę poznawania swojego otoczenia. A potem wydaje się, że znajomość mowy służy mu tylko do zadawania pytań. Rodzice męczą się w końcu nieustannym bombardowaniem „a dlaczego', a skąd, a po co, a co to jest". Tymczasem powinniśmy starać się poważnie traktować wszystkie pytania i zawsze znajdować czas na odpowiedź. Weźmy pod uwagę, że mamy szansę wychować geniusza - co oznacza, że przede wszystkim nie powinniśmy hamować rozwoju dziecka. Przyspieszają go wszelkie zabawy wymagające uruchomienia wyobraźni: od dziecinnych malowanek, układanek, klocków, po gry komputerowe. Nie bez kozery najlepsze są w nich dzieci.

Możliwe, że u geniuszv prawa półkula zdołała j jakoś dojść do głosu. W efekcie przeprowadzonych badań dowiedziono, że była ona wyraźnie lepiej rozwinięta u największego umysłu XX wieku  — Alberta Einsteina, twórcy m.in. teorii względności. Ten niezwykły człowiek odznaczał się też wyjątkową wrażliwością i dobrocią. Płakał, kiedy dowiedział się, że jego odkrycie zostało wykorzystane do skonstruowania bomby atomowej. Nie było przecież zamierzeniem genialnego naukowca stworzenie najbardziej śmiercionośnej broni świata.

Nasza historia obfituje za to w genialnych artystów. Tu jednak zachodzi pewna prawidłowość: wszyscy oni musieli... być nieszczęśliwi! Zupełnie jakby twórcza energia karmiła się cierpieniem. Ta zasada spraw dzała się w przypadku muzyków (Jan Sebasdan Bach, Wolfgang .Amadeusz Mozart), pisarzy i poetów (Lord Byron), nie wspominając już o malarzach - niemal każdy był... obłąkany. To sprowadza nas na powrót do tezy o genialności prawej półkuli. Może ta teoria wyjaśnia, dlaczego tak niewielka bariera dzieli geniusza od szaleńca. Prawa półkula odpowiada za wszystkie paranormalne zdolności człowieka, poczynając od telekinezy, na wyobraźni kończąc. Wynikałoby z tego, że jeśli umiemy zagłuszyć logiczną, trzeźwą i rozsądną lewą półkulę - możemy stać się genialni! Każdy z nas. Jest tylko jedno niebezpieczeństwo: przypomnijmy sobie o cienkiej granicy dzielącej wybitną inteligencję od szaleństwa. Może zatem lepiej być „szarym człowiekiem" i prowadzić spokojnie, lecz za to szczęśliwe życie.

 


Kontakt · Regulamin · Wymagania techniczne · Reklama · Wróżki SMS · Mapa strony · Partnerzy

© 2000-2009 Wydawnictwo Phoenix Press. Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: slyks.pl