Moc zaklęta w fotografii
Eliza Ryszowska
Zdjęcia przywołują miłe wspomnienia. Ustawione w widocznym miejscu wpływają na nastrój.
Chętnie uwieczniamy na zdjęciach własne życie i otaczającą nas przyrodę. Wszelkie uroczystości - rodzinne lub służbowe - spotkania towarzyskie czy miejsca, do których podróżujemy - wszystko to utrwalamy najczęściej na kliszach fotograficznych. Któż z nas bowiem nie lubi wracać wspomnieniami do przeszłości?! Jak się okazuje, dzięki fotografii nie tylko możemy ożywić wspomnienia, ale i pozytywnie oddziaływać na własne samopoczucie.
Widok pięknych krajobrazów pogodnego nieba, zielonych lasów czy łagodnych stoków górskich - działa na człowieka bardzo relaksujące. Pejzaże mogą jednak działać również mobilizująco na wyobraźnię. I tak np. zdjęcie wodospadu powieszone w pokoju bardzo uaktywnia przepływ energii, a przez to pobudza do działania.
Wielu psychoanalityków wykorzystuje moc zdjęć w czasie terapii. Próbując pojednać poróżnionych małżonków, zalecają im m.in. wspólne obejrzenie ich ślubnych zdjęć. To wywołuje miłe wspomnienia i pozwala zażegnać istniejący konflikt.
Podobnie działają na nas fotografie rodzinne. Ustawione w ramki lub powieszone na ścianach nasze ulubione zdjęcia zapewnią nam zadowolenie i radość. Nieraz wystarczy rysunek wykonany przez nasze dziecko, aby pokój przepełniła atmosfera szczęścia. W zależności więc od nastroju, jaki chcemy uzyskać, otoczmy się miłymi sercu wspomnieniami.
| < Poprzedni | Następny > |
|---|




