RSS powiększ litery pomniejsz litery
astro.pl

Wróżby interaktywne

Do poprawnego wyświetlenia elementów strony, potrzebny jest plugin Flash Player.

Pobierz FlashPlayer

Urodziłem się trzynastego

Przesądy w środowisku aktorskim mają długą tradycję i traktujemy je poważnie.
Zawsze gdy przekraczam próg teatru, pamiętam o zdjęciu nakrycia głowy, by uszanować to miejsce. Nigdy też tam nie gwiżdżę, bo mogą nas wygwizdać na scenie. Jak spada na podłogę tekst, przydeptuję go, weszło mi to w nawyk. Depczę wszystko, co spada. Kiedyś upadł mi na podłogę notes elektroniczny i kiedy go przydepnąłem, jedna z części nadawała się do wymiany. Trzynastka jest mi szczególnie bliska, bo urodziłem się tego dnia. Podobnie jak siódemka. W wielu sytuacjach, choćby przy wymianie tablicy rejestracyjnej samochodu, staram się, by gdzieś te liczby się znalazły. Teraz mam 2 i 5, co daje siedem.
W przypadku gdy przebiegnie mi drogę czarny kot, nie wiem, jak się zachować. Podobno trzeba to w jakiś sposób odczarować. Nie mam do tego głowy. W takiej sytuacji pozostaje mi tylko jedno - zaśpiewać piosenkę „Gdy ci kot przebiegnie drogę..." Poza tym lubię koty - mam w domu dwa. Ubolewam nad tym, że nic mi się nie śni. Był czas, kiedy ustawicznie śniło mi się, że latam. Znalazło to potwierdzenie na jawie, gdyż w niedługim czasie kręciłem film dla dzieci i latałem, tyle że balonem. Spotkałem kiedyś kobietę, która na podstawie daty urodzenia sporządziła mój horoskop. Nie odebrałem go, bo zapomniałem. Minęły trzy lata i znów się spotkaliśmy. Wciąż miała ten horoskop. Mimo to nie zadzwoniłem. Skoro tak się stało, to być może nie powinienem wiedzieć, co się wydarzy? Wierzę natomiast w moc bioenergoterapeutów. Kiedyś bratem udział w spotkaniu z jednym z nich. Czułem energię i ciepło, które przesyłał. Kiedy wypisał receptę w postaci przygotowanej przez siebie wody, zalecając wypoczynek i długi sen, nie dostosowałem się, bo sąsiad obchodził urodziny... i seans poszedł na marne.
 


Kontakt · Regulamin · Wymagania techniczne · Reklama · Wróżki SMS · Mapa strony · Partnerzy

© 2000-2009 Wydawnictwo Phoenix Press. Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: slyks.pl