RSS larger text tool icon smaller text tool icon
astro.pl

Wróżby interaktywne

Taniec wyzwala radość życia
Rytm uderzeń serca dostosowuje się do tempa muzyki! O niezwykłej mocy tańca wiedziały już ludy pierwotne. Rytualny taniec był rodzajem modlitwy - poprzez niego błagano bogów o wsparcie, sprowadzano deszcz, a nawet uzdrawiano.

Ślady dawnych wierzeń zachowały się nawet w dzisiejszych czasach: wszyscy tańczymy na weselach, urodzinach, imieninach, natomiast na pogrzebie kondukt porusza się wolnym, żałobnym krokiem. Obie tradycje mają swoje uzasadnienie: taniec ożywia, pobudza, jest wyrazem radości. Uruchamia wszystkie grupy mięśni, a energiczne podskoki wymachy wpływają pozytywnie na nasz umysł. Po kilkugodzinnych „wygibasach" możemy czuć fizyczne zmęczenie, ale nie ma człowieka, który odczuwałby smutek czy apatię. Niezwykła siła podskoków tańca kryje się w rytmie towarzyszącej mu muzyki. Okazuje się, że odbieramy go nie tylko słuchem, ale (dosłownie) i sercem. Jeżeli usiądziemy wygodnie i uważnie wsłuchamy, się w perkusyjny podkład dowolnej piosenki, po chwili nasze serce zacznie uderzać w identycznym rytmie. Podobny eksperyment można przeprowadzić, wsłuchując się w... tykanie budzika.

Tu kryje się tajemnica sukcesu aerobiku: podkład muzyczny towarzyszący ćwiczeniom pozwala utrzymać niemal idealnie równe tętno, niezależnie od intensywności ćwiczeń (serce „wsłuchane" w muzykę bije równomiernie). W efekcie ćwiczący mniej się męczy i jest zdolny do dłuższego wysiłku. Trudno wyobrazić sobie człowieka niezmęczonego po wielu minutach gwałtownych podskoków. Tymczasem tak właśnie zachowują się bywalcy dyskotek. Wytrzymują takie „ćwiczenia" przez kilka godzin, z krótkimi tylko przerwami. Oczywiście szybki, dyskotekowy taniec nie może być odpowiedni dla wszystkich. Od tempa wykonywanych ruchów ważniejszy jest układ, choreograficzny. Spokojne ruchy nóg, ramion, bioder, głowy pozwalają rozluźnić się i odprężyć. Zaczynamy równomiernie oddychać i dzięki temu lepiej dotlenia organizm (stąd też lepiej tańczyć na otwartej przestrzeni, a nie w zatłoczonej sali).

Co ciekawe, taniec leży także u podstaw wszystkich wschodnich sztuk walki. Nie tylko tai chi, ale również kung-fu i judo są jedynie rodzajami buddyjskiego tańca. Wymyślono je po to, by mnisi mogli lepiej skoncentrować się przed medytacją.
 
 
Kontakt · Regulamin · Wymagania techniczne · Reklama · Wróżki SMS · Mapa strony · Partnerzy

© 2000-2008 Wydawnictwo Phoenix Press. Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: slyks.pl