| Wykorzystaj siłę gestów |
Blisko 90% informacji otrzymujemy w przekazie niewerbalnym. Znając mowę ciała, możesz manipulować rozmówcą. Uważamy za dobrych psychologów osoby, które błyskawicznie potrafią wyczuć nastrój rozmówcy. Jesteśmy pełni uznania dla ludzi, którzy zawsze zwyciężają w dyskusji. Ich pozornie niezwykły talent polega na wykorzystaniu znajomości mowy ciała.Gesty, sposób, w jaki stoimy i siedzimy, przechylenie głowy, krzyżowanie nóg - to wszystko mówi o wiele więcej o odczuwanych przez nas emocjach niż nasze słowa. Najbardziej szczere i niekłamane gesty wykonują dzieci. Dziecko, które się nudzi, otwarcie ziewa, natomiast gdy kłamie, mimowolnie zakrywa dłonią usta. Natomiast dorosły człowiek stara się zapanować nad spontanicznymi odruchami. Ziewając, zasłaniamy usta dłonią, aby ukryć znużenie. Za to gdy kłamiemy, pilnujemy się, by usta pozostały widoczne. Jednak mimo woli kierujemy ku nim chociaż jeden palec: pocieramy nos lub dotykamy włosów. O tym, jak wiele mogą zdradzić gesty, doskonale wiedzą politycy. Dlatego im wyższe zajmują stanowisko, tym oszczędniejsza staje się ich gestykulacja. Poszczególne ruchy rąk są dokładnie przemyślane, gdyż mają służyć ukryciu rzeczywistych emocji oraz wzbudzeniu zaufania u ewentualnych oponentów. Na przykład otwarte dłonie sugerują szczerość intencji oraz traktowanie rozmówcy jak równorzędnego partnera. Taki gest uspokaja i nastraja ugodowo. Gdy spotykamy kogoś po raz pierwszy, już podając ręce, ustalamy wzajemne relacje. Jeżeli przedstawiana nam osoba usiłuje obrócić naszą dłoń do dołu, możemy być pewni, że pragnie zająć dominującą pozycję. Podobnemu celowi służy dotknięcie ramienia, ujęcie podanej dłoni w obie ręce czy uniesienie przez mężczyznę wyciągniętej dłoni kobiety do ust (jeśli mężczyzna naprawdę chce okazać szacunek kobiecie, powinien pochylić się nad podaną mu dłonią, a nie przyciągać ją do siebie jak należący do niego przedmiot). Mimo pewnych uniwersalnych gestów, jakimi posługują się wszyscy ludzie, musimy pamiętać, że mowa ciała różni się w zależności od kraju i tradycji kulturowych. W Indiach i Bułgarii kręcenie głową oznacza zgodę, a potakiwanie - przeczenie. Jeżeli Japończyk chce nam dać do zrozumienia, że nie wierzy w to, co mówimy, pociera palcem wskazującym brew. Dwa palce uniesione w górę przez polskiego ucznia zgłaszającego się do odpowiedzi w Stanach Zjednoczonych zostałyby odczytane jako pragnienie skorzystania z toalety... Gestykulacja związana jest również z położeniem geograficznym danego kraju. Na przykład wszyscy południowcy o wiele energiczniej wymachują dłońmi niż ludzie z północy. W rezultacie łatwo możemy popełnić błąd i odczytać ich pełną ekspresji serdeczność jako przejaw agresji. Z chwilą, gdy nauczymy się rozumieć mowę gestów, nasz rozmówca nie będzie miał przed nami tajemnic. Człowiek zapewniający o swoim przywiązaniu i jednocześnie pocierający dłonią czoło ewidentnie kłamie. Mężczyzna krzyżujący w kostkach nogi i twierdzący, że uwielbia swoją pracę, w rzeczywistości czuje się w niej bardzo niepewnie. Szef, zakładając ręce za głowę, chce stworzyć wrażenie, że wie o nas wszystko. Jeśli odchyla się na swoim fotelu do tyłu, nawet nie próbujmy go prosić o cokolwiek. Jeżeli natomiast nachyli się do przodu, możemy śmiało kontynuować rozmowę. Starając się o pracę, zwróćmy uwagę, gdzie każe nam usiąść przyszły przełożony. Jeżeli zaproponuje nam miejsce na niskim fotelu lub sofie, oznacza to, że nie traktuje nas poważnie. Jeśli wskaże krzesło po drugiej stronie biurka, prawdopodobnie zostaniemy przyjęci. Znajomość mowy ciała jest bardzo pożyteczna we wszelkiego typu pertraktacjach. Dzięki niej jesteśmy w stanie nie tylko odgadnąć nastrój i myśli oponenta. Możemy także nim... manipulować! W tym celu, po kilku minutach uważnej obserwacji, przybieramy tę samą pozycję ciała co nasz rozmówca (tak właśnie zachowują się ludzie, którzy mają jednakowe poglądy). Jeśli on opiera łokcie na stole, zróbmy to samo. Jeżeli przechyla na bok głowę - powtórzmy ten ruch jak w lustrzanym odbiciu. Na tym etapie możemy być już pewni, że siedzący naprzeciw człowiek czuje do nas sympatię, mimo że sam właściwie nie wie dlaczego. Natomiast jeśli w trakcie rozmowy odchyli się do tyłu czy skrzyżuje ręce, będzie to oznaczać niechęć albo brak zainteresowania. Wówczas nadejdzie pora na rozpoczęcie ataku - znów przez powtórzenie jego gestów. W rezultacie nasz rozmówca zacznie się niepokoić, że zupełnie nie interesujemy się tym, co on ma do powiedzenia. Oczywiście, zawsze istnieje możliwość, że trafimy na eksperta w dziedzinie mowy ciała i nasza manipulacja po prostu nie odniesie żadnego skutku.
|



Blisko 90% informacji otrzymujemy w przekazie niewerbalnym. Znając mowę ciała, możesz manipulować rozmówcą. Uważamy za dobrych psychologów osoby, które błyskawicznie potrafią wyczuć nastrój rozmówcy. Jesteśmy pełni uznania dla ludzi, którzy zawsze zwyciężają w dyskusji. Ich pozornie niezwykły talent polega na wykorzystaniu znajomości mowy ciała.